Każdy z nas buszując po Internecie na pewno nie jeden raz napotkał się na ikonkę z podpisem RSS, i zdawał sobie pytanie: Czym to jest? Aby poznać początki musimy cofnąć się do roku 1999, wtedy to jedna z czołowych firm w zakresie Internetu szukała sposobu na to by móc w dość szybki i czytelny sposób powiadamiać użytkowników swoich stron www o wszelkich ich aktualizacjach oraz nowości w zakresie oprogramowania, które wtedy znajdowało się w ofercie tej firmy. Była to firma Netscape. Po raz pierwszy zastosowano tą technologię na stronie znajdującej się pod adresem my.netscape.com. Pytacie się dlaczego to coś nazywa się RSS? Istnieją dwa najpopularniejsze rozwinięcia tegoż skrótu, oczywiście w języku angielskim i nikt nie wie, który z nich był pierwszy: „Really Simple Sindication” oraz „Rich Site Summary”, przyjęto jako poprawne i są zamiennie wykorzystywane. Życie w dobie społeczeństwa informacyjnego, niesie za sobą wielkie zmiany, które jednak są wprowadzane automatycznie, jednak jedno jest pewne – informacja rządzi dzisiejszym światem. Do dyspozycji mamy wiele narzędzi do jej wymiany: komórki i komputery, telewizory i radio. Wystarczy popatrzeć na Teleexpres o godzinie 17 – zbrodnia, krzywda oraz informacje giełdowe. Internet nie jest inny, szukając czegokolwiek inwestujemy w informację swój czas oraz pieniądze, ponieważ i tak płacimy za dostęp do Internetu. RSS jest technologią, która przesyła do subskrybenta kanału informacje o zmianach na stronie, o promocjach. Ma to za zadanie tak zainteresować klienta, aby przyciągnąć go do kupna czegokolwiek lub chociaż do przeczytania głównego artykułu – a na stronie i tak wyświetlą się reklamy. Bazą RSS jest nowoczesny język programowania internetowego, jakim jest XML. Cała komunikacja pomiędzy witryną a użytkownikiem prowadzona jest właśnie w tym języku. I to jest właśnie powodem tego, że po stronie użytkownika powinno znaleźć się narzędzie, które potrafiłoby przetłumaczyć ten język na zrozumiały dla nas. Jest to właściwie jedyna wada tej technologii. I tak nadgonić ona potrafi szybkością działania. Wiadomości takie są bardzo małe i krótkie a optymalizacja języka pod działanie w Internecie powoduje dodatkowe przyspieszenie działania. Newslettery są to narzędzia pod kilkoma względami przypominające RSS’y, ponieważ i jedne i drugie służą w rzeczy samej do reklamy. Jednakże newslettery zawierają zwykle wiele więcej informacji na przykład pełne artykuły, zdjęcia i inne, oraz często przesyłane są z niewiarygodnie dużym opóźnieniem, najczęściej dwa razy w miesiącu. Korzystając z RSS od strony sprzedawcy, można powiedzieć, że przygotowanie takiej krótkiej wiadomości przebiega całkowicie automatycznie i wykonywane jest wraz z aktualizacją strony, a szczególnie przy dodawaniu nowych wiadomości. Odbywa się to w następujący sposób: z treści pełnej wiadomości wykrawany jest fragment, najczęściej jest to początek i wraz z kopią tematu wiadomości wysyłany do subskrybenta kanału RSS. Po stronie użytkownika powinno znaleźć się wspomniane wcześniej oprogramowanie tłumaczące, które zwane jest też potocznie czytnikami RSS. Taki czytnik spotkać można w kilku postaciach: jako elementy wbudowane w oprogramowanie internetowe, jako osobne programy, jako dodatki do programów oraz jako tak zwane „widgety”. Jednak nadal największą popularnością i funkcjonalnością mogą poszczycić się czytniki RSS rozprowadzane jak osobne programy. Za pomocą każdego z nich można wygodnie stworzyć listy kanałów, z wielu źródeł według tylko i wyłącznie naszych upodobań.
Jedną z najpopularniejszych funkcji, które znaleźć można w dzisiejszym Internecie są kanały informacyjne. Założenia technologii kanałów informacyjnych RSS kładą szczególny nacisk na szybkość działania i niezawodność dostarczenia wiadomości do użytkownika. Zainteresowane osoby po kliknięciu na ikonkę RSS subskrybują, czyli zapisują się do danego kanału, wiadomości będą wysyłane wraz ze zmianą – aktualizacją tematów. Rok 1999 to rok w którym technologia ta ujrzała światło dzienne. Pierwsza wersja RSS’a powstała dzięki firmie Netscape. Wybitni specjaliści nauk informatycznych wprowadzili na rynek coś co zmieniło pogląd na cały Internet wielu użytkownikom. Samo działanie RSS jest wzięte ze starego pomysłu i działającej technologii newsletterów, jednak nie dało się jej wykorzystać do przesyłania wiadomości RSS. Sercem działania technologii RSS jest szybkość, a newsletter to niestety dość powolny dziadek. Rasowi internauci są w stanie przeglądać wiele stron www dziennie, liczba ta czasami dochodzi nawet do kilkuset. Dzięki RSS można śledzić wiele stron www pod kątem zmian na nich wprowadzonych dzięki temu zaoszczędzić dużą ilość czasu. Dla odmiany newslettery są usługą internetową, za pomocą której wysyłane są wirtualne czasopisma, z zawartością o wiele większą niż zwartość merytoryczna i fizyczna przeciętnej wiadomości RSS. Często znajdują się tam pełne wersje artykułów nieumieszczonych na stronach www. Z tego względu stają się one niezwykle ciężkie. Newsletter jest standardowo przesyłany na konto pocztowe e-mail i to stosunkowo rzadko, bo do dwóch razy na miesiąc., zatem wykorzystanie go do takiego samego zadania jak RSS wydaje się być niemożliwe. Wiadomość RSS jest wiadomością niezwykle krótką, swoją funkcją przypomina małe ulotki reklamowe na których jest naprawdę mało miejsca. Dodatkowo dane te podzielone zostały na części lub inaczej bloki. Automat z oryginalnej wersji artykułu kopiuje takie elementy jak: tytuł wiadomości, krótki opis (początek głównego artykułu), autor lub źródło oraz data publikacji i niezwykle ważny link. Tak sformatowana wiadomość jest wiadomością czytelną dla użytkownika i szybko może zorientować się o czym będzie główny artkuł. Natomiast przez wspomniany wcześniej link – często ukryty w samym temacie, może szybko dostać się do pełnej wersji czytanego artykułu. Jest to bardzo wygodne rozwiązanie, ponieważ najpierw widzimy temat wiadomości, po kliknięciu widzimy wiadomość i jeśli nas zainteresuje to bezpośrednio przechodzimy do tematu, nie trzeba zatem ręcznie szukać pełnej wersji tekstu, który nas zainteresował. Programowanie w języku XML jest podstawą tej technologii, każda wiadomość jest pisana właśnie w tym języku, szczerze mówiąc troszkę trudnym do zrozumienia przez przeciętnego użytkownika – internautę. XML jest językiem optymalizowanym i pisanym do użytku w Internecie. Ma on wszelkie zalety z ty związane – szybkość przesyłania oraz mała wielkość pliku wynikowego – to naprawdę był dobry wybór. Nie przyjął się on jednak na rynku do którego był skierowany, ale jego uniwersalność pozwoliła mu zaistnieć także w różnego typu programach. Ponieważ miałby następcą HTML jest z wyglądu do niego dość podobny. HTML, jest najstarszym językiem w którym pisane są strony www. Wadą kodowania w różnych językach jest brak możliwości bezpośredniego odczytu danego tekstu, bez znajomości języka. Dla przetłumaczenia ich na bardziej czytelny używa się specjalnych programów – czytników RSS.
Dzisiejsze czasy są czasami niezwykłe… Dużo osób buszujących codziennie a nawet kilka razy dziennie nie zna nawet połowy wszystkich zagadnień Internetu. A niektóre z nich są nie tyle imponujące, co bardzo ułatwiające życie. Jednym z takich rozwiązań są co raz bardziej popularne kanały RSS, które umożliwiają automatyczne uzyskiwanie informacji na temat nas interesujący, nawet bez wchodzenia do Internetu. Pomyśl tylko… nie tracisz czasu na wyszukiwanie, klikanie i stwierdzenie w końcu, że to nie jest to czego szukałeś – a tak zdarza się bardzo często. Technologia RSS nie jest technologią nową, ale troszkę słabo rozwijającą się z powodu małych wiadomości na ten temat. Jej początek to rok 1999 a więc już szmat czasu minęło, ale dzięki takiemu biegowi zdarzeń ma ona szansę na pozostanie z nami na dłuższy czas. Jej twórcami byli naukowcy i specjaliści z laboratoriów firmy Netscape – swego czasu była to druga co do wielkości firma internetowa na świecie. Główną ideą było szybkie informowanie użytkownika o zmianach, przede wszystkim na stronach www. Udało się to wykonać wraz z zastosowaniem języka programowania XML. Jest język do programowania stron www, który w założeniu miał wyprzeć z rynku przestarzały już HTML, jednak z kilku bardzo ważnych powodów ta operacja się nie powiodła. Jego niezaprzeczalną zaletą jest jego internetowe pochodzenie i dzięki temu przesyłanie danych za jego pomocą trwa o wiele krócej. To jest sedno sprawy, ale ma też jedną wadę. Chodzi tu o konieczność posiadania programu konwertującego, który odczytuje kod zapisany w języku XML i wyświetla go na monitorze w formie czytelnej – podobnie jak jest to z językiem HTML oraz zapisanymi za jego pomocą stronami www. Program do odczytu takich wiadomości nazywa się czytnikiem RSS. Taki czytnik może być zarówno osobnym programikiem – najczęściej darmowym jak i elementem wbudowanym w inny program, najczęściej do obsługi Internetu. Ciekawymi rozwiązaniami są też czytniki wbudowane standardowo w systemy operacyjne – począwszy od Windows Vista ale także występowanie takiego klienta w niemalże każdej komórce. Dzięki takiemu rozwiązaniu możemy być na bieżąco zawsze i wszędzie – no może oprócz prysznica. Wiadomość jest zawsze formatowana za pomocą kilku bloków, które zawierają inną zawartość. Bloki następujące po sobie to: tytuł, krótki opis, autor, data często razem z godziną oraz link. Link jest drogą na skróty do wiadomości pełnej, i nie zawsze jest podawany jako osobny blok, często także jest on zamaskowany w tytule wiadomości. Większość czytników RSS w postaci osobnych programów posiada wbudowaną mini przeglądarkę www, za pomocą której wyświetla się pełna treść wiadomości. Istnieje jeszcze jedna dość podobna ale starsza technologia podobna do RSS. Są to newslettery, są to takie wirtualne publikacje przesyłane do zainteresowanego drogą elektroniczną. Ich wykorzystanie do w/w celów wydaje się niemożliwe z kilku względów. Newslettery przesyłane są nie częściej niż raz na tydzień, spowodowane jest to tym, że zawierają one pewną, dość dużą ilość informacji i muszą one zostać skompletowane – podobnie jak ma to miejsce w przypadku prawdziwego czasopisma. Także sama forma przesyłania jest inna ponieważ w RSS mamy od razu wiadomość, a tu przesyłana jest najpierw na serwer pocztowy a następnie ściągana na komputerze odbiorcy. Trwa to o wiele dłużej, a ideą RSS jest szybkość, a szybkość to czas, a czas to pieniądze.
Większość nowych nazw w Internecie pochodzi od ich skróconych form angielskich i nie inaczej jest i w tym wypadku. Mamy dwa najczęściej stosowane rozwinięcia skrótu RSS, ponieważ tak na 100% nikt nie wie który z nich był pierwszy, natomiast obydwa są zgodne co do znaczenia całej technologii. Częściej używanym jest: „Really Simple Sindication”, natomiast troszkę rzadziej drugi z nich „Rich Site Summary”. Zatem RSS jest skrótem jednego z nich, ale co to właściwie jest? . Jak mówi stare przysłowie: „potrzeba jest matką wynalazków”, a jeżeli rozbudzi się taką potrzebę w dużej ilości ludzi to mamy z kolei gwarantowany sukces. I nie inaczej jest z RSS. Początki tej technologii datuje się na rok 1999 i nierozerwalnie powiązany jest on z firmą Netscape. To właśnie w umysłach naukowców powstała myśl aby informować na bieżąco ludzi zainteresowanych, tym co dzieje się na stronach i w firmie. Cała technologia zatem opiera się na jednym, podstawowym założeniu: „szybko i skutecznie informować subskrybenta kanału o wszelkiego typu zmianach wprowadzonych na stronie www”. W tym miejscu należy zauważyć, że strona www nie jest tu stroną typową, określenie to tyczy się szerokiej różnorodności stron w tym: blogi, sklepy internetowe, portale i wiele, wiele innych. Widać teraz, że technologia RSS jest technologią uniwersalną dzięki czemu zastosować można ją do informacji niemalże na każdy temat. Cały system Internetu i przesyłania informacji napędza społeczeństwo informacyjne w którym obecnie żyjemy. Internet i wszelkiego rodzaju technologie z nim powiązane stają się narzędziami do dystrybucji informacji, a ona z kolei staje się niejako produktem, który można kupić i sprzedać. Aby lepiej zorientować się w tej sytuacji należy skonfrontować ze sobą dwa podobne narzędzia wspomniany już RSS oraz starszy od niego newsletter. Obie formy służą do przekazywania informacji na temat danych produktów, aktualizacji stron www i innych. Można przyrównać newsletter do takiego wirtualnego czasopisma lub katalogu informacyjnego, który zawiera dość obszerne opisy tematów, produktów i informacji. Często zawiera także materiały dodatkowe w postaci obrazów czy plików dźwiękowych. Przesyłany jest w formie poczty elektronicznej nie częściej jak raz w tygodniu. Dla odmiany RSS jest taką wirtualną ulotką informacyjną, zawierającą tylko podstawowe informacje na dany temat, ale z kolei rozsyłany jest co kilka minut, tak aby użytkownik był na bieżąco z aktualnymi wiadomościami z pewnej dziedziny wiedzy. Dzięki wykorzystaniu programowania w internetowym języku XML, uzyskano narzędzie automatyczne, które nawet bez wiedzy zarządzających daną stroną www, działa wykorzystując dane z nowo wprowadzonych artykułów. XML jest językiem optymalizowanym pod Internet z tego względu posiada wiele funkcji, które są pożądane w jego obsłudze. Przede wszystkim jest to szybkość działania i przesyłania informacji co zgodne jest z podstawowym założeniem obsługi kanałów RSS. Takie formatowanie wiadomości w tym języku powoduje, że aby móc czytelnie ją odczytać należy użyć specjalnego oprogramowania, które skonwertuje kod i sformatuje go tak aby przyjazny był dla użytkownika. Oprogramowanie takie nazywa się czytnikami RSS i mogą one występować w różnej formie. Najpopularniejszą z nich jest czytnik w formie osobnego programu, często darmowego – zawiera on najwięcej dodatkowych funkcji, które są przydatne w codziennej pracy i czytaniu kanałów RSS. Istnieją także czytniki w formie wbudowanej w różnego rodzaju programy, oraz w formie pluginów, które mogą poszerzyć użyteczność programów z nich korzystających, np. przeglądarka internetowa FireFox.